Najdroższa pizza na świecie, czyli kawior, trufle i kałamarnica

Co łączy francuskie trufle, brytyjski ser pleśniowy, kawior z wybrzeży Morza Kaspijskiego i pasztet strasburski? Wbrew pozorom nie tylko wybitnie wysoka cena i etykietka “produkt luksusowy”. Jeśli akurat dysponujemy wolnymi 2 tysiącami dolarów i mamy ochotę na pizzę, składniki te może połączyć dla nas obsługa amerykańskiej restauracji Industry Kitchen i umieścić na cieście z dodatkiem atramentu z kałamarnicy. Czy są jacyś chętni?

Oficjalna rekordzistka

Zanim jednak złożymy zamówienie warto zapoznać się z kilkoma faktami. Przede wszystkim – chociaż znajduje się w stałym menu, wspomnianą pizzę zamówić należy z wyprzedzeniem. I to nie byle jakim, bo 48-godzinnym. Czy w takim razie można zaliczyć ją jeszcze do grona fast foodów…? Niespecjalnie, szczególnie biorąc pod uwagę cenę. 2 tysiące dolarów (lub 2 700$, jeśli życzymy sobie dodatkową porcję kawioru) to w przeliczeniu około 7 700 lub odpowiednio 10 tysięcy złotych polskich! Bezlitosna matematyka podpowiada, że cena jednego kawałka oscyluje zatem wokół tysiąca złotych… Jest to oficjalnie najdroższa komercyjnie dostępna pizza świata, co potwierdzono wpisem do Księgi Rekordów Guinnessa.

Bogaty smak. Dosłownie.

Jeśli mimo wszystko cena nam niestraszna, przejdźmy do konkretów: za co dokładnie płacimy?

Po pierwsze: angielski ser pleśniowy Stilton. Dojrzewa przez 9 tygodni, a mleko do jego produkcji ma prawo dostarczać tylko sześć mleczarni na świecie. Po drugie: foie gras, czyli pasztet strasburski. Jeden z najdroższych frykasów kuchni francuskiej produkowany ze stłuszczonych wątróbek kaczych i gęsich. Dalej – najdroższy kawior na świecie, czyli Almas (co w języku rosyjskim oznacza ‘diament’). Sprzedawany wyłącznie w Londynie, pochodzi od jesiotrów z Morza Kaspijskiego. Aby go zakupić nie wystarczy posiadać odpowiedniej ilości gotówki – należy zapisać się na listę i odczekać swoje. Na rekordowo drogiej pizzy zabraknąć nie może też francuskich lub włoskich trufli, czyli najbardziej pożądanych grzybów na świecie. No i prawdziwa wisienka na torcie, a raczej… złoto na pizzy. Bo na wierzchu serwowane jest najprawdziwsze 24-karatowe złoto z Ekwadoru. A wszystko posypane jadalnymi płatkami kwiatów. Voilà!

Którędy do raju dla kubków smakowych?

Najdroższa pizza świata od marca 2017 roku dostępna jest w menu Industry Kitchen. To restauracja położona na terenie nowojorskiego Manhattanu. Bliskość chociażby Wall Street sugerowałaby, że odwiedzającym Industry Kitchen pieniędzy nie brakuje, a słynna pizza cieszy się dużym zainteresowaniem. Wieść jednak niesie, że chociaż restauracja zyskała ogromną sławę od momentu wprowadzenia do karty dania łączącego najbardziej pożądane produkty świata, to na samą pizzę aż tak wielu amatorów nie ma.

A czy doznania smakowe faktyczne są warte aż tylu pieniędzy? Cóż, póki nie spróbujemy, pozostaje nam ufać opiniom szczęśliwców, którym było to dane. A zachwytów i miłych słów pod adresem Braulio Bunay – tamtejszego szefa kuchni – nie brakuje. W takim razie czas zacząć odkładać pieniądze… albo udać się do najbliższej pizzerii i odetchnąć z ulgą, że znacznie mniejszym kosztem możemy cieszyć się niezastąpionym smakiem naszej poczciwej pizzy z sosem pomidorowym i serem!

Podziel się z innymi: