Pizza z naukowego punktu widzenia

Miłośnicy pizzy z pewnością zgodzą się ze stwierdzeniem, że przygotowanie jej to akt prawdziwej sztuki. Znacznie mniej liczni będą z pewnością ci, którzy dostrzegą w niej znamiona dziedzin ścisłych. A jest ich wiele! Przyjrzyjmy się dziś pizzy z naukowego punktu widzenia.

Czy zamawiając pizzę w Krakowie, studenci tutejszych kierunków ścisłych zastanawiali się kiedyś nad tym, że ogólnoświatową miłość do tej potrawy można wytłumaczyć z pomocą chemii czy matematyki? Choć pizza wydaje się daniem prostym, wbrew pozorom kryje się w niej znacznie więcej teorii naukowych, niż mogłoby się nam wydawać.

 

Prosta matematyka

Wyobraźmy sobie popularny dylemat: zamówić jedną, dużą pizzę dla całej paczki, czy może kilka mniejszych – po jednej dla każdego? Rozwiążemy go z pomocą wzoru na powierzchnię koła – a więc także pizzy – ΠR2. Innymi słowy: “Pi” (3,14) razy długość promienia do potęgi drugiej.

Średnica małej pizzy z naszego menu to 30cm, dużej – 50cm. Ich promienie wyniosą zatem odpowiednio 15 i 25 cm. Podstawiając te cyfry do naszego wzoru przekonamy się, że powierzchnia dużej pizzy jest prawie 3 razy większa od małej! Nie warto się więc rozdrabniać: zamówienie dużej pizzy to najlepsze rozwiązanie.

 

Przepis na sukces

Z raportu opublikowanego przez amerykański Departament Rolnictwa wynika, że aż 12% mieszkańców USA jada pizzę codziennie. To naprawdę imponujący wynik. Ale w czym tkwi sekret ogromnego powodzenia tej potrawy?

Wyjaśnienie znajdziemy w podsumowaniu innego badania – zrealizowanego przez Uniwersytet w Michigan. Na podstawie próby przeprowadzonej na 504 uczniach ustalono, że przyczyną tak wielkiej popularności pizzy jest wyjątkowy smak, powstający z połączenia ciasta, sera, pomidorów oraz przypraw.

 

Poczuj chemię do pizzy

Rozwiązaliśmy już zagadkę sukcesu naszej potrawy, pora zatem przyjrzeć się bliżej jej poszczególnym składnikom. Choć razem tworzą kompozycję idealną, osobno mogą uwodzić nasze zmysły z równie wielką mocą. W jaki sposób?

Ciasto. Podczas wypiekania zachodzą w nim procesy powodujące wydzielanie wyjątkowego zapachu, który wzmaga nasz apetyt.

Ser. Zawarta w nim kazeina – białko o dużej wartości odżywczej – prowadzi do uwolnienia substancji pobudzających w naszym mózgu receptory odpowiedzialne za regulowanie uczucia przyjemności.

Pomidory. Zawierają specjalne aminokwasy, które sprawiają, że… nie możemy im się oprzeć. Aminokwasy te odpowiedzialne są bowiem za obecność tak zwanego smaku “umami”, co w przełożeniu z języka japońskiego oznacza po prostu “smaczne”.